Nadzieja na otwarcie oczu....Powiedziane dosłownie.




Zapraszamy również do obejrzenia tego VIDEO: 

Lekarstwo na raka i nie tylko zostało wynalezione! 
...w 1928 roku!

Film jest o terapii, którą nazwać można Świętym Graalem leczenia nowotworów szczególnie tych początkujących. Ale nie tylko. Metoda ta, z powodzeniem leczy wiele innych schorzeń, z których niektóre uznano za "nieuleczalne". Rak, choroby serca, nadciśnienie, cukrzyca, migreny, reumatyczne zapalenie stawów, stwardnienie rozsiane, depresje, uzależnienie od narkotyków, gruźlica, zespół przewlekłego zmęczenia, osteoporoza, słaby układ odpornościowy (wg nas kluczowy dla poprawnego funkcjonowania całego organizmu). Jeśli masz silną odporność organizmu to nawet lekka infekcja czasem złapana trwa 1-2 dni tak jak to bywa rzadko u nas...





Na czym w skrócie polega terapia? 

Najwięcej szczegółów dowiesz się z książki polecanej niżej ---->>
Jak wiemy chora i zakłamana konwencjonalna zachodnia medycyna "leczy" wszystko środkami chemicznymi, które często nie powodują poprawy, a zwykle jedynie zatruwają dodatkowo organizm. Wręcz nawet zabijają tak jak ostatnio naszą matkę  w ciągu 5 miesięcy odeszła z tego świata (18 kwiecień..---->>).  Naszą znajomą z porażeniem mózgowym po tych wszystkich świństwach syntetyczne leki prawie nie zabiły i do tego jest kaleką być może do końca życia. Jednak zdrowieje każdego dnia i nie bierze żadnych syntetyków czując się coraz lepiej. Wielu naszych znajomych poddający się wcześniej tym "słusznym terapiom" już nie ma na świecie. Protokoły zgonu podpisane. Białe rękawiczki zdjęte. Bardzo trudno jest wygrać odszkodowanie z tymi osobami co popełniają błędy lekarskie i tymi co tworzą te syntetyczne trucizny. Mają swoje towarzystwo, które ich prężnie kryje. Jednak czas to zmienić. Sprawiedliwość w pewnym momencie nadejdzie. Tak jak było połowicznie w Norymberdze, po której jednak nie wyciągnięto ostatecznie wniosków. Wielu już pokrzywdzonych ludzi przez te słuszne metody z goryczy woła o pomstę do nieba i czuje się w sumie bezradna i niedoinformowana...

W takim wypadku organizm oprócz walki z chorobą musi się zmagać z usuwaniem trujących chemikaliów. Co my chcieliśmy pomóc to tzw. "naukowa medycyna" dokłada... W przeciwieństwie do standardowej medycyny, terapia Gersona zapewnia ciału odpowiednie warunki, w których ma ono okazję wyleczyć się samo. Dostarcza się mu potężną dawkę naturalnych substancji odżywczych w postaci świeżych soków, a z drugiej (dosłownie) strony oczyszcza się organizm ze wszelkich toksyn robiąc np. lewatywy z organicznej kawy. Znamy osobiście dr Ewę Dąbrowską, która stosuje podobną terapię w swoich ośrodkach zdrowia. Wiemy, że już pomogła bardzo wielu ludziom. Jednak za mało jest takich lekarzy z powołania, którzy na serio biorą przysięgę Hipokratesa.

Oglądając film, dochodzimy do wniosku, iż standardowa medycyna i stojące za nią potężne wielomiliardowe koncerny farmaceutyczne nie są zainteresowane terapiami, które faktycznie działają, a co gorsza zaangażowane są czynnie w ich zwalczanie i ośmieszanie. Wręcz istnieje TERROR w szpitalach. Bardzo niemili, aroganccy lekarze i pielęgniarki (niestety duża większość z nich, których spotkaliśmy również ostatnio). Liczą się bowiem zyski koncernów, które stosując nawet w warunkach szpitalnych synergię terapii naturalnych by zbankrutowały...

Dr Gerson do lat 50' XX wieku wyleczył już wiele tysięcy osób, a wyniki swoich badań przedstawił przed rządową komisją Stanów Zjednoczonych. Sprawę wyciszono.
Dr Gerson zdążył opublikować wyniki swoich badań przed śmiercią. Napisał kilka ciekawych książek (angielski). Jak łatwo się domyślić, został zamordowany.


 
 



Więcej informacji:

gersonmiracle.org/
terapiagersona.com.pl
terapiagersona.fora.pl
borelioza.vegie.pl/terapia_gersona.html



Tutaj są statystyki tylko zachorowań i umieralności na raka:
rakstop.engo.pl/www/statyst.htm
W 1980 roku 65.000 nowotworów w Polsce – 60.000 zgonów.
W 1990 roku 83.000 – 74.000 zgonów.
W 2000 roku 120.000 – 84.600 zgonów.
 wprost.pl/ar/7983/


Statystyki rosną dalej. 
Czyli umiera duże miasto Polski rocznie...
na samego raka, a gdzie inne tzw. choroby cywilizacyjne?
Patrząc jednak na "chory styl życia" 
oraz potem tzw. >>naukowe leczenie<<
bardzo wielu ludzi to się nie dziwimy. 
Smutna prawda. 
To nie jest genetyczne.
W szkołach bezwzględnie powinien być przedmiot 
o zdrowym stylu życia.
Wszelkie automaty z trującą żywnością powinny 
zniknąć z miejsc publicznych.
Zacznijmy od edukacji.