Trądzik jako skutek spożywania przetworzonych pokarmów.




Trądzik występuje na którymś etapie życia u 85% populacji i jest najczęstszą przyczyną konsultacji dermatologicznych, warto zaproponować inne sposoby walki z nim, takie jak zmiana sposobu odżywiania. 

Czy wiesz, że trądzik powodowany jest przede wszystkim przez błędy żywieniowe ?




Jednym z tych winowajców jest mleko.




Większość nastolatków i dorosłych, których przodkowie nie pochodzą z Europy Północnej, nie wytwarza w żołądku enzymów umożliwiających trawienie cukru zawartego w mleku – laktozy. Picie mleka powoduje u nich wzdęcia, niestrawność i nieprzyjemny oddech. Warto wiedzieć, że podobne dolegliwości nie występują lub występują w znacznie mniejszym stopniu w przypadku spożywania jogurtów lub serów, w których laktoza została przetrawiona i rozłożona przez bakterie. Niemniej, dieta bezmleczna wymaga wyeliminowania również wszystkich produktów nabiałowych szczególnie mleka UHT, serów topionych i żółtych,  słodzonych jogurtów w których pełno innych niezdrowych dodatków. Nie jest to takie trudne, lecz jedynie wymaga wprawy. Tutaj możesz znaleźć jak robić mleko roślinne ---->>

Co się zaś tyczy trądziku, w wielu badaniach stwierdzono zależność pomiędzy zwiększonym ryzykiem jego występowania a spożyciem mleka.


Znane są liczne przypadki ustąpienia egzemy bezpośrednio po odstawieniu mleka.




Wyniki pierwszego z badań sugerują, że bardziej podatne na trądzik są osoby spożywające duże ilości mleka kartonowego, zwłaszcza odtłuszczonego 2–5. Było to badanie obserwacyjne, czyli rejestrujące równocześnie stan czynnika (w tym przypadku spożycia mleka) i stan choroby (trądziku) w określonym momencie.
Obejrzyj fragment Pij mleko krowie UHT itd. - będziesz miękki. Całość znajdziesz na youtube.




Choć tego typu badania retrospektywne nie są całkowicie pozbawione wartości naukowej, na ogół uznaje się je za gorsze niż badania kohortowe (niekiedy nazywane również prospektywnymi), w których obserwuje się grupę osób w czasie, aby określić ryzyko wystąpienia choroby w zależności od trybu życia.

Dwa pozostałe badania na temat zależności trądziku od mleka, na które chcę się powołać, są badaniami kohortowymi. Jedno dotyczy mężczyzn, a drugie kobiet. W obu naukowcy doszli do tych samych wniosków: otóż u osób spożywających mleko przynajmniej dwa razy dziennie ryzyko trądziku jest wyższe niż w przypadku osób, które piją mleko rzadziej niż raz w tygodniu (+16% u mężczyzn, +20% u kobiet).

Wyjątkowo ciekawy jest mechanizm, na skutek którego spożycie mleka wywołuje trądzik. Mleko uruchamia wydzielanie insuliny przez trzustkę. Z kolei insulina stymuluje wydzielanie insulinopodobnego czynnika wzrostu IGF-1. Ponadto, większość przetworów mlecznych dostarcza identycznego z ludzkim bydlęcego hormonu IGF-1. Wreszcie, wszelki nabiał – w tym również poddane fermentacji sery – jest źródłem hormonów takich jak testosteron.

Nadmiar testosteronu może sprawić, że pory skóry zaczną wydzielać wzmożone ilości łoju – tłustej substancji, która, przyciągając bakterie, sprzyja występowaniu trądziku. Dodatkowo, hormon wzrostu IGF-1 może wywołać namnażanie się komórek naskórka zwanych keratynocytami, co również związane jest z powstawaniem trądziku.

Z tego powodu, osoby ze skłonnością do wyprysków powinny unikać wszelkich pokarmów wywołujących gwałtowny skok insuliny. Należą do nich rafinowane cukry i ograbione z błonnika produkty zbożowe (w tym produkty z białej mąki), które zamieniają się w glukozę i bardzo szybko przenikają do krwi, zmuszając trzustkę do błyskawicznej produkcji insuliny, aby obniżyć poziom cukru we krwi. Gorąco polecam zapoznanie się z wiarygodną tabelą indeksów glikemicznych i wybieranie produktów spożywczych o niskim indeksie. Aż roi się tu od pułapek! Kto by się na przykład domyślił, że miód i konfitury podnoszą poziom cukru we krwi znacznie wolniej niż białe pieczywo lub ziemniaki?

I wreszcie stres – zaostrza prawie wszystkie nasze dolegliwości i trądzik nie jest tu żadnym wyjątkiem. Pomóc może zatem również zdrowy i ustabilizowany tryb życia, aktywność na świeżym powietrzu oraz relaks.




Czy jeszcze masz jakieś wątpliwośći, co do złego wpływu mleka na organizm człowieka?

Jak twierdzi doktor Eugeniusz Zbigniew Siwik, autorytet w dziedzinie ginekologii i położnictwa, twórca pierwszej w Polsce Kliniki i Szkoły Porodu Naturalnego. Z zamiłowania dietetyk.

- Mleko, wbrew powszechnemu mniemaniu, nie wzmacnia kości, tylko je osłabia. Zawarte w nim białko wypłukuje wapń z organizmu. 


 

- Jeśli wierzymy, że mleko to źródło wapnia chroniącego przed osteoporozą (osłabieniem kości), musimy pamiętać, że osteoporoza jest najbardziej rozpowszechniona w regionach świata o wysokim spożyciu mleka, np. w Europie Północnej, Kanadzie i USA

Kilka lat temu zrzeszająca pięć tysięcy członków międzynarodowa organizacja Lekarze na Rzecz Medycyny Odpowiedzialnej wydała oświadczenie, w którym ostrzega przed piciem mleka. Lista przeciwwskazań jest długa. Zasadniczym powodem sprzeciwu wobec białego eliksiru jest przekonanie, że człowiek, podobnie jak pozostałe ssaki, przystosowany jest do spożywania mleka tylko w okresie niemowlęcym.

- Człowiek nie krowa, czterech żołądków nie ma – twierdzi Mariusz Gawlik, lekarz ze Stargardu Szczecińskiego, przez lata pracujący na dziecięcym oddziale laryngologicznym. – Mały człowiek nie jest cielęciem, które potrzebuje innego składu witamin i minerałów niż wolno rozwijający się ludzki organizm. Z tego powodu picie mleka krowiego jest patologią. I przyczyną setek chorób.

Mleko krowie nie jest dobrze przyjmowane przez ludzki organizm. Tego argumentu nie odpierają nawet zagorzali jego zwolennicy.





- Nietolerancja laktozy to poważna i, niestety, częsta komplikacja. Sam też mleka nie toleruję – przyznaje nawet Waldemar Broś, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Spółdzielni Mleczarskich.

Lekarze z międzynarodowej organizacji LMO twierdzą, że 80 procent ludzkości mleka po prostu nie trawi. W Polsce, gdzie tradycja picia mleka jest długa, problemy z przyswajaniem cukru mlecznego, zwanego laktozą, ma połowa obywateli.

Z badań doktor Doroty Szostak-Węgierek z Instytutu Żywienia i Żywności w Warszawie wynika, że prawie 20 procent polskich dzieci ma niedobór enzymu trawiącego laktozę. – Objawy nietolerancji mleka mogą ujawniać się nawet po latach – twierdzi dietetyczka.
 
Nie chodzi jednak tylko o laktozę. W 2001 roku nowozelandzki badacz doktor Corrie McLachlan ogłosił wyniki badań, z których wynikało, że mleko, a właściwie zawarta w nim kazeina (rodzaj białka), jest przyczyną chorób serca. Wnioski naukowca umieszczono w międzynarodowym internetowym serwisie o wymownej nazwie „No milk page” (strona bez mleka).

Do odwiedzenia serwisu, na którym znalazło się wiele publikacji, ostrzegających ludzi przed piciem mleka z różnych powodów, do dziś zachęca na swojej stronie internetowej zespół lekarzy III Kliniki Chorób Dziecięcych Akademii Medycznej w Białymstoku.