Życie w iluzji...



Dłuższy komentarz do tego filmu jest zbędny. Polecaj znajomym, aby go obejrzeli. Nie mamy pewności czy ten film będzie na Youtube  za jakiś czas :) Jeśli coś takiego zaistnieje jest on zapamiętany na dysku :)


Choroby nowotworowe są już traktowane jako jedna z plag XXI wieku. Kto z nas nie słyszał o raku? Kto z nas nie ma wśród swoich bliskich osób które chorują na raka, lub zmarły na niego? Chyba każdy z nas już miał swoje "spotkanie" z tą straszną chorobą.
Medycyna akademicka nie radzi sobie z rakiem, wręcz przeciwnie - kapituluje już na wstępie choroby. Lepiej nie będzie. Profilaktyka prozdrowotna to podstawa. Jedzenie także ma niezmiennie znaczenie. Dodatkowo na rynku są różne preparaty, które znakomicie sprawdzają się w walce z tą chorobą. Świetnie działają jako dodatkowa pomoc w profilaktyce.



2.Wywiad z dr Piotrem Kardaszem na temat tego preparatu tutaj










Dlaczego potrzebujemy biologicznie czynnych, 
niesyntetycznych produktów dla zdrowia?

Więcej tutaj --->>






Suplementy są pfeee? Czy tak jest i będzie?





Ostatnio słyszymy, że nie potrzebujemy suplementów diety bo wszystko można uzupełnić z jedzenia, które spożywamy. Czy to prawda? Obecne odżywanie większości ludzi pozostawia wiele do życzenia z różnych przyczyn. Ten sam ziemniak, jabłko i ich wartości odżywcze nie są takie jak 50 czy nawet 30 lat temu. Jeśli dodamy do tego środki chemiczne, które stosowane są przy uprawie roślin to sytuacja jest zatrważająca. Zapraszamy więc do wysłuchania tego świetnego wykładu dr Piotra Kardasza. Jest on praktykiem, a zarazem ma ogromne, wieloletnie doświadczenie w holistycznym podejściu do zdrowia.

                             
                         



Dlaczego powinniśmy się zainteresować suplementacją?
Często spotykamy się z opinią, że przecież nasi przodkowie nie korzystali z suplementów i niczego im nie brakowało...
Piotr Kardasz: Owszem – nie sposób się nie zgodzić z tym stwierdzeniem. Zwróćmy jednak uwagę na to, że prowadzili oni całkiem inny tryb życia, jedli pełnowartościowe owoce i warzywa, mięso nie było w żaden sposób przetwarzane, a powietrze aż tak skażone.

Powodów, które sprawiają, że w obecnych czasach suplementacja jest nam nieodzowna można by podać wiele. Zacznę od monokultury upraw rolnych. Oznacza to, że w jednym miejscu ciągle uprawia się tą samą roślinę doposażając glebę w chemiczne związki nawozowe. Zapominamy jednak o tym, że np. azotyny są kancerogenne. To wszystko przenosi się na pożywienie dla zwierząt, a zwierzęta jeszcze dodatkowo doposaża się sterydami, żeby szybciej przybierały na masie.
W ten właśnie sposób dostajemy produkty pochodzenia zarówno zwierzęcego jak i roślinnego, które zupełnie nie odpowiadają naszemu organizmowi, a wręcz zanieczyszczają go. Do tego pojawia się kwestia konserwantów, stabilizatorów barwnych i smakowych jak glutaminian sodu, który likwiduje pozytywne bakterie, znajdujące się w jelicie grubym, które odpowiadają za naszą odporność.
Nie możemy zapominać o zanieczyszczeniach przemysłowych, pyle zawieszonym, a nade wszystko styl u życia, pewnych niepoprawnych nawykach w sposobie odżywiania, ale przede wszystkim gonitwie za ciągłymi osiągnięciami, które nie przynoszą nam tego, co powinno nam dostarczać satysfakcji, a to przecież nie wszystko...
Dzisiejszy świat jest inny, ale nasze organizmy się nie zmieniły. Tak samo jak nasi dziadkowie czy pradziadkowie, aby sprawnie funkcjonować potrzebujemy odpowiedniej dawki witamin i minerałów.
Więcej na temat nowoczesnej suplementacji znajdą państwo podczas cyklów konferencji Żyję Świadomie www.zyjswiadomie.pl





Wywiad z dr Piotrem Kardaszem








Jeśli lekarz mówi Tobie, że nie potrzebujesz optymalnych 
suplementów diety to warto już dziś pomyśleć nad jego zmianą...









Noni
Acai
Granat
Aloes
Żurawina wieloowocowa
Malina
Czarny bez
Rokitnik
Dzika róża
Głóg
Żeń-szeń
Goji
Morwa biała
Ostropest
Karczoch
Śliwka
Acerola
Winogrono
Burak
Pokrzywa
Vilcacora
Aronia
Melisa
To wszystko w jednym 
98% ekstrakcie z tych składników?

Tak to możliwe. 
Polak potrafi.

Więcej tutaj --->>







Szczepionka na raka - wielkie oszustwo koncernów farmaceutycznych



Proszę przekaż tę wiadomość wszystkim, którzy mają dorastające dzieci, by wiedzieli jakie zagrożenie niesie szczepionka na HPV i świadomie decydowali o tym czy szczepić, czy nie.

W Stanach Zjednoczonych, Francji, Hiszpanii czy Anglii szczepionka przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV), który może powodować raka szyjki macicy, budzi wiele kontrowersji. A u nas wpisano ją do kalendarza szczepień jako zalecaną bez większych oporów. Producent szczepionki Gardasil (polska nazwa Silgard) - amerykański koncern farmaceutyczny Merck - dąży do tego, aby szczepionki zostały wpisane do obowiązkowego kalendarza szczepień. Dodatkowo planuje rozszerzyć szczepienia na młodych chłopców, którzy także mogą być nosicielami wirusa. Gra toczy się o gigantyczne pieniądze. Trzy dawki szczepionki kosztują 1500 zł. Stąd liczne kampanie informacyjne skierowane do lekarzy, polityków i samorządów - wszystko po to, by przekonać o bezpieczności nie do końca zbadanej szczepionki, która prawdopodobnie w ogóle nie zapobiega rakowi. 


Wszystkie chwyty dozwolone

Koncern walczy o każdy rynek, gdyż zakładana sprzedaż szczepionki nie wzrasta tak, jak tego oczekiwano. Dodatkowo firma nadal odczuwa skutki finansowe związane z klęską leku Vioxx - przeciwbólowego i przeciwzapalnego środka, po którym w samym USA zmarło blisko 60 tys. ludzi!  Merck został wówczas obarczony miliardowymi odszkodowaniami, a w 2004 r. zakazano produkcji leku.
O tym jak skutecznie działa lobbing firm farmaceutycznych może dowieść stanowisko  Agencji Ochrony Technologii Medycznych (AOTM). W 2008 r. wydała ona rekomendację, by ze środków publicznych nie finansować szczepień przeciw wirusowi HPV. Argumenty AOTM były dwa: wysokie koszty oraz brak wiarygodnych badań potwierdzających po wielu latach skuteczność szczepionki. „Brak jest na obecnym etapie danych na zmniejszenie śmiertelności z powodu raka szyjki macicy pod wpływem szczepień przeciwko HPV. Opinie o takim wpływie oparte są na rozumowaniu zakładającym, że zmniejszenie częstotliwości występowania stanów dysplastycznych szyjki macicy spowoduje zmniejszenie zachorowalności na raka szyjki macicy, a to przełoży się na spadek śmiertelności z powodu tego nowotworu”. Drugim argumentem były pieniądze: AOTM stwierdziło, że „szacunkowy koszt zaszczepienia całego rocznika dwunastoletnich dziewcząt w Polsce przekroczyłby niemal dwukrotnie koszt całego Programu Szczepień Ochronnych na dany rok”.
Jednak już w 2013 r.  Rada Przejrzystości AOTM zmieniła decyzję i przygotowała nowe stanowisko w sprawie szczepionki Silgard i uznała za zasadne objęcie jej refundacją z 50% odpłatnością. Są to na razie zalecenia dla Ministra Zdrowia – szczepionka obecnie została wpisana jedynie na listę szczepień zalecanych. W planach rozważa się, aby wprowadzić ją jako obowiązkową podawaną podczas pierwszych szczepień noworodka lub w okresie szkolnym: dla dziewcząt i chłopców przed rozpoczęciem życia seksualnego.
Szacuje się, że szczepionkę Silgard (Gardasil) oraz Cervarix przeciwko HPV przyjęło już ponad 50 tys. dziewczynek. Liczba ta stale się powiększa, gdyż organizowane są jednorazowe akcje refundujące szczepionkę, a lekarze namawiają rodziców do szczepień. Akcję profilaktycznych szczepień zorganizował np. Lublin, Rzeszów, Toruń, Poznań. Pieniądze pochodziły z budżetów partycypacyjnych lub z kas miasta. Koszt akcji dla 500 dziewcząt to ok. 150 tys. zł.







Szczepionka przeciw HPV – fakty i mity

Nie ma żadnej gwarancji, że szczepionka przeciwko wirusowi HPV jest tak skuteczna, jak twierdzą koncerny farmaceutyczne. Nie istnieją jasne dowody naukowe na to, że szczepionka zapobiega rakowi (zapobiega tylko zakażeniu niektórymi wirusami HPV, które mogą wywoływać raka). Dodatkowo może powodować ona nieodwracalne skutki uboczne t.j.: niewydolność jajników, brak miesiączki, przedwczesna menopauza, odrętwienie ciała, bóle głowy, bezsenność a nawet bezpłodność.
„Komitet ds. Produktów Leczniczych Stosowanych u Ludzi (CHMP) zadecydował, że korzyści płynące ze stosowania preparatu Gardasil jako szczepionki przewyższają ryzyko w zapobieganiu zmianom szyjki macicy, rakom szyjki macicy, zmianom w obrębie sromu oraz brodawkom zewnętrznych narządów płciowych spowodowanym przez typy 6, 11, 16 i 18 wirusa HPV. Na tej podstawie komitet zalecił przyznanie pozwolenia na dopuszczenie preparatu Gardasil do obrotu”. - podsumowuje prof. dr Maria Majewska.

Kontrowersje budzą także inne fakty:
  • Testy bezpieczeństwa szczepionki Gardasil w grupie wiekowej poniżej 16. roku życia objęły tylko około 1200 dziewcząt i obserwacja trwała zaledwie 2 lata;
  • Badania nad skutkami ubocznymi szczepionki nie są zakończone. Pierwsze raporty z wynikami jej skuteczności i długoterminowymi skutkami ubocznymi pojawią się dopiero w 2018 r (prace trwają od 2006 r.). Gardasil testowano 5 lat, a Cervarix – 6,5 roku. W tym czasie udało się jedynie dowieść, że szczepionki zmniejszają liczbę tzw. dysplazji, czyli zmian w komórkach, które mogą - ale nie muszą - przekształcić się w nowotworowe;
  • Żadne badania kliniczne nie objęły okresu sięgającego czasu, gdy nowotwór się pojawia (30-50 lat). Badania kliniczne z udziałem kobiet powyżej 26. roku życia wykazały skuteczne blokowanie infekcji wirusem brodawczaka, ale nie miało to wpływu na wystąpienie zmian II i III stopnia, ani raka szyjki macicy (na tej podstawie amerykańska agencja FDA odmówiła wydania rekomendacji dla tej szczepionki w grupach wiekowych powyżej 26 roku życia).
  • Istnieje ponad 100 typów wirusa HPV.  Do zakażenia dochodzi zazwyczaj drogą płciową. Większość aktywnych seksualnie dorosłych ma kontakt z HPV, jednak organizm sam radzi sobie z zakażeniem. Ustępuje ono samoistnie w ciągu roku do dwóch lat, w zależności  od odpowiedzi immunologicznej organizmu oraz typu wirusa.
  • Najgroźniejszymi typami wirusa są: 16, 18, 31 i 45 – to one mogą powodować zmiany w szyjce macicy. Wirusy tzw. niskiego ryzyka onkologicznego typu 6 i 11 często odpowiadają za powstawanie brodawek w okolicy narządów moczowo-płciowych. Szczepionka  Silgard/Gardasil  chroni jedynie przed typami HPV 6 i 11 oraz wysokoonkogennymi 16 i 18, a  Cervarix (firmy GSK) – przed typami 16 i 18. Pozostają jednak dziesiątki typów wirusów, na które nie ma szczepionki, a można się nimi zarazić.


Niepewne jutro szczepionki

Do tego, że niepewny jest wpływ szczepionki na organizm człowieka przyznaje się sam koncern Merck. W ulotce szczepionki przyznaje, że nie wiadomo, jak długo będzie trwała ochrona gwarantowana przez szczepionkę. U niektórych dziewczynek w testach klinicznych ochrona kończyła się już po trzech latach. Może się więc okazać, że oprócz trzech standardowych dawek będzie im potrzebna co najmniej jeszcze jedna, a to oznacza kolejne  pieniądze.
Sami też lekarze przyznają, że na razie nie wiadomo, czy dostępne dzisiaj szczepionki będą chroniły przed zakażeniami wirusem HPV do końca życia. To będzie można sprawdzić, monitorując zaszczepione dziewczęta. Za 20-30 lat wejdą one w okres, gdy rak szyjki macicy najczęściej się ujawnia. Jednak w Polsce nikt nie prowadzi żadnego centralnego rejestru zaszczepionych dziewczynek!  A to oznacza, że nigdy nie dowiemy się, czy cała akcja dała jakiekolwiek efekty.
Przyczyny epidemii raka szyjki macicy w Polsce należy upatrywać raczej w nieskuteczność rządowego programu profilaktyki antyrakowej oraz w wyborach życiowych kobiet (palenie papierosów, duża liczba partnerów seksualnych, wczesna inicjacja seksualna). Systematyczna kontrola ginekologiczna, cytologia minimum raz na 2 lata oraz kolposkopia mogą być o wiele skuteczniejszym orężem walki z rakiem niż niepewne szczepionki.

PS. Jeśli chcesz mieć wpływ na to, czym będą szczepić Twoje dziecko - dołącz do akcji i złóż podpis pod petycją szczepionkową do Pani Premier oraz Ministra Zdrowia. 


Możesz zrobić to tu:


Instytut Ochrony Zdrowia Naturalnego